Wezwanie do zapłaty zachowku w pigułce
To pismo, w którym osoba z najbliższej rodziny zmarłego żąda od spadkobiercy albo, pomocniczo, od osoby obdarowanej zapłaty zachowku. Podaje wyliczoną kwotę, wyznacza 14 dni na zapłatę i wskazuje konto. Może prosić o wykaz majątku, proponować raty albo mediację.
Kogo dotyczy
Dzieci, małżonka i rodziców zmarłej osoby, a także wnuków, których rodzic nie żył w dniu śmierci dziadka lub babci. Pasuje, gdy testament przekazał spadek komuś innemu albo gdy majątek za życia trafił w darowiznach do innych osób.
Ile masz czasu
Na dochodzenie zachowku od spadkobiercy z testamentu jest 5 lat od ogłoszenia testamentu. Gdy testamentu nie było albo żądasz zapłaty od osoby obdarowanej, licz 5 lat od dnia śmierci. Wezwanie tego terminu nie zatrzymuje, więc przy ponad 4,5 roku trzeba równolegle iść do sądu. Adresat ma 14 dni od odebrania listu.
Ile kosztuje
U nas od 49 zł. Do tego koszt listu poleconego za potwierdzeniem odbioru. Dla porównania prawnik za takie pismo bierze zwykle od 200 do 600 zł.
Czego nie robi
Nie zmusza adresata do zapłaty i nie zatrzymuje 5-letniego terminu. Nie przesądza ostatecznej kwoty, bo w sądzie wartość majątku ustala zwykle biegły. Nie rozstrzyga sporu o wydziedziczenie ani o ważność testamentu.
Co przygotować przed wypełnieniem
Akt zgonu, datę ogłoszenia testamentu z protokołu u notariusza albo w sądzie, postanowienie o nabyciu spadku albo akt poświadczenia dziedziczenia, jeśli już jest, adres osoby, którą wzywasz, informacje o majątku i darowiznach (np. akt notarialny darowizny, ogłoszenia sprzedaży podobnych mieszkań) oraz numer swojego konta.