Kilka tygodni po pogrzebie przychodzą listy. Bank, firma pożyczkowa, windykacja. Wszystkie zaadresowane do osoby, której już nie ma.
Do tego pytanie, przez które trudno zasnąć: czy te długi przejdą teraz na mnie? A może na moje dzieci?
Nie muszą. Taki spadek można odrzucić. Prawo daje na to 6 miesięcy, a w żałobie ten czas mija szybko.
Jeden wniosek do sądu wystarcza, żeby termin był zachowany. W typowej sytuacji w tym samym piśmie odrzucisz spadek także za swoje niepełnoletnie dzieci.


