Skarga do sądu administracyjnego w pigułce
To pismo do wojewódzkiego sądu administracyjnego, które składasz za pośrednictwem urzędu, który wydał decyzję. Wskazuje zaskarżoną decyzję, zarzuca urzędowi konkretne błędy i prosi sąd o uchylenie decyzji oraz o zwrot kosztów. Może też prosić o wstrzymanie wykonania decyzji, o uchylenie pierwszej decyzji i o rozpoznanie sprawy bez rozprawy.
Kogo dotyczy
Osób prywatnych, które dostały decyzję urzędu wydaną według Kodeksu postępowania administracyjnego, od której nie ma już odwołania (najczęściej wydaną po odwołaniu). Chodzi o sprawy pomocy społecznej, świadczeń rodzinnych, zwrotu świadczeń, budowlanych, prawa jazdy, meldunku czy dodatku mieszkaniowego.
Ile masz czasu
30 dni od dnia odebrania decyzji. Dnia odbioru nie liczysz. Urząd ma potem 30 dni na przekazanie skargi do sądu, a na rozpoznanie sprawy czeka się zwykle kilka miesięcy.
Ile kosztuje
U nas od 59 zł. Do tego wpis sądowy, zależny od rodzaju sprawy (najczęściej 100, 200 albo 500 zł), płatny po wezwaniu z sądu. W sprawach pomocy społecznej, zasiłków dla bezrobotnych, ubezpieczeń społecznych i dodatków mieszkaniowych wpisu nie ma. Dla porównania prawnik za takie pismo bierze zwykle od 200 do 600 zł.
Czego nie robi
Nie zastępuje odwołania. Nie dotyczy bezczynności urzędu, spraw podatkowych ani decyzji ZUS o emeryturze i rencie. Nie zawiera wniosku o przywrócenie terminu. Nie gwarantuje uchylenia decyzji ani przyznania świadczenia, bo o tym decyduje sąd, a potem urząd.
Co przygotować przed wypełnieniem
Zaskarżoną decyzję (data, znak, urząd, pouczenie), kopertę albo potwierdzenie odbioru z datą, pierwszą decyzję i swoje odwołanie, jeśli były, oraz dokumenty, które urząd pominął, np. zaświadczenia, wnioski o dowody, korespondencję z urzędem.