Skarga do zarządcy na uciążliwego sąsiada w pigułce
To skarga mieszkańca bloku albo kamienicy, także kilku mieszkańców razem, do tego, kto zarządza mieszkaniem uciążliwego sąsiada. Opisuje każde zachowanie osobno, z datami, i prosi o pisemne upomnienie sąsiada oraz o dalsze kroki, jeśli upomnienie nie pomoże.
Kogo dotyczy
Każdego, kto mieszka w budynku wielolokalowym i od tygodni cierpi przez zachowanie osób z konkretnego mieszkania: hałas, awantury, remonty poza godzinami, dym, odór, śmieci, zwierzę albo rzeczy zastawiające klatkę.
Ile masz czasu
Nie ma tu terminu. Skargę składasz, gdy problem trwa, a rozmowa albo pismo do sąsiada nie pomogły. Im świeższe daty, tym łatwiej zarządcy działać.
Ile kosztuje
U nas od 39 zł. Do tego koszt listu poleconego. Dla porównania prawnik za takie pismo bierze zwykle od 200 do 600 zł.
Czego nie robi
Nie zmusza zarządcy do odpowiedzi ani do działania. Nie eksmituje sąsiada i nie odbiera mu mieszkania, bo o tym może zdecydować tylko sąd. Nie żąda pieniędzy.
Kiedy to pismo nie pomoże
Przy zwykłych odgłosach życia i jednorazowych zdarzeniach. Przy groźbach i nękaniu konkretnej osoby, gdzie trzeba wezwać policję. Przy zalaniu mieszkania. Przy wzajemnym konflikcie, w którym lepsza jest mediacja.
Co przygotować przed wypełnieniem
Nazwę i adres zarządcy (z tablicy ogłoszeń albo rozliczenia opłat), numer mieszkania sąsiada, dziennik z datami i porami zdarzeń, numery interwencji policji, datę pisma do sąsiada, jeśli było, i listę sąsiadów, którzy chcą się podpisać.