Wracasz do auta, a za wycieraczką kartka. Opłata dodatkowa, kilkaset złotych.
Przecież zapłacono w aplikacji. Albo bilet leżał na desce, tylko zsunął się pod szybę. Albo parkomat połknął monety i nic nie wydrukował.
Na zawiadomieniu jest termin, a Ty nie wiesz, do kogo pisać i co dołączyć.
Spokojnie. Wystarczy jedno krótkie pismo do zarządu strefy, z faktami i dowodami.


